Dlaczego uprawiać sporty ekstremalne?

Sporty ekstremalne są ciekawą alternatywną forma spędzania wolnego czasu. Wielu ludzi jest zwolennikami tej formy wypoczynku, uważają, że sporty ekstremalne dostarczają im dużo adrenaliny, niesamowitych wrażeń i dobrej zabawy. Sporty ekstremalne są świetną okazją do spędzania czasu na świeżym powietrzu i poprawienia swojej kondycji fizycznej. Ludzie uprawiający tego typu sporty często organizują się w grupy, które razem wyjeżdżają w ciekawe rejony naszego kraju (i nie tylko), by tam, w sprzyjających warunkach, do woli nacieszyć się uprawianiem swej ulubionej dyscypliny. Przeciwnicy sportów ekstremalnych za swoje argumenty mają możliwość nabawienia się kontuzji, utraty zdrowia lub nawet śmierć w wypadku! Dodatkowo – co niestety jest prawdą – uprawianie sportów ekstremalnych często wiąże się z dużymi nakładami pieniężnymi, na co nie każdego stać. Często potrzeba także szczególnego terenu do uprawiania danego sportu, którego nie sposób znaleźć w niektórych krainach geograficznych.

Czy paintball jest sportem ekstremalnym?

Paintball to dyscyplina sportowa przez niektórych żartobliwie nazywana „małym wojskiem”. Coś w tym jest – ogólna zasada jest taka, że uczestnicy zabawy otrzymują specjalne karabinki, tak zwane markery i amunicję do nich, czyli kulki wypełnione różnokolorową farbą. Ze względów bezpieczeństwa konieczna jest także maska ochronna na twarz. Cel jest jeden – ustrzelić w bezkrwawy sposób przeciwnika! Amatorzy tej zabawy dorobili do niej atmosferę wojskowości. Wychodząc na grę ubierają się w wojskowe uniformy, malują sobie twarze w maskujące barwy. To wszystko by zwielokrotnić wrażenia! Często odgrywa się scenariusze z prawdziwych, historycznych bitew. Gra w paintball wymaga spostrzegawczości, sprawności fizycznej i inteligencji. Nie możesz dać się ustrzelić przeciwnikowi, nieraz musisz przed nim uciekać, chować się w okopach, czy za specjalnie przygotowanymi osłonami. Sumując wszystkie elementy tej zabawy wychodzi nam gra, która potrafi podnieść poziom adrenaliny. Zdecydowanie jest to sport ekstremalny.

Skok na bungee to już na mnie za słabe.

Jeśli znudził Ci się skok na bungee, jest dla Ciebie zbyt mało ekstremalny zapraszam do dream jumpingu. Skok taki polega na tym, iż między dwoma wieżowcami rozpięta jest lina. My stoimy na górze jednego z wieżowców. I skaczemy lecimy w dół, gdy już zbliżamy się do ziemi czujemy lot ślizgowy, czyli przeciąga nas na sam środek rozpiętej liny. Skokowi temu towarzyszą naprawdę nie wyobrażalne doświadczenia. Jest on dużo bardziej ekscytujący od skoku na bungee. Jest to sport młody, nie ma jeszcze zbyt wielu miłośników. Ale myślę, iż z biegiem lat znajdzie się ich coraz więcej. Problem jest tylko z lokalizacjami. Mało który administrator budynku zgadza się na takie coś, ale z biegiem lat to też pewnie ulegnie zmianie. Każdy kto chce poczuć konkretny skok adrenaliny polecam ten sport. Adrenaliny to tutaj będziecie mieli, aż za dużo i to wam gwarantuję. Dream jumping należy do sportów ekstremalnych powietrznych, co chyba jest rzeczą oczywistą. Polecam bardzo gorąco.

Ekstremalne żeglowanie po… piachu!

Wszyscy są przyzwyczajeni i oswojeni ze stwierdzeniem, że ktoś żegluje po morzach lub jeziorach. Czy możliwe jest jednak żeglowanie po… piasku? Tak! Ten fenomenalny ekstremalny sport nazywany jest buggykittingiem. Jego nazwa to zlepek dwóch angielskich słów. Buggy to specjalny wózek poruszający się po piasku. Napędzany jest za pomocą latawca (ang. Kite), który działa jak żagiel, dlatego też buggykitting jest zakwalifikowany jako sport związany z żeglarstwem. Dla amatorów tej ekstremalnej dyscypliny sportowej organizowane są specjalne regaty. Do zwycięstwa niezbędne jest doskonałe opanowanie sterowania, wykorzystywania siły wiatru dla własnych potrzeb. Osiągane rekordy prędkości są zaskakujące – któż by przypuszczał, że za pomocą latawca można rozpędzić się do 100 km/h ! Buggykitting jest bardzo atrakcyjnym sportem – pozwala na współzawodnictwo z innymi ludźmi, bicie rekordów, dostarcza dużej ilości adrenaliny, wymaga opanowania, precyzji i treningu. Przy tym jest dosyć bezpieczny – gdy masz kask i ochraniacze, nawet przy wywróceniu się nie grozi Ci niż więcej niż drobne obicia!

Pierwsze profesjonalne lekcje jazdy na snowboardzie.

Drugiego dnia znowu wyszedłem z samego rana z rodzicami na stok, znowu chciałem jeździć! Poprosiłem rodziców o instruktora snowboardu, a z racji tego, że ojciec był za wychowaniem dziecka w duchu sportowym, dostałem go. Zacząłem z nim naukę od podstaw bo zauważył kilka zasadniczych błędów, które robię w czasie jazdy. Uczył mnie od podstaw a ja byłem w niego wpatrzony jak w Boga. Spędziłem z nim cały dzień, był bardzo zachwycony moimi postępami i zawziętością co dla tej dziedziny sportu. Mówił, że snowboard należy do sportów ekstremalnych, że to nie tylko zwykła jazda ze stoków z rodzicami. To coś więcej. Pokazał mi film, jak młodzi chłopcy jeżdżą w ogromnych górach, z ogromną prędkością i robią nie zwykłe ewolucje! Lecz nie tak młodzi jak ja. Chciałem się tego nauczyć. Lecz byłem jeszcze na to za młody. Mówił, że jeśli odwiedzę go za kilka lat nauczy mnie tego. Bo sam jeździ w takich warunkach a tu tylko dorabia czasem i przekazuje  wiedzę takim młodym chłopakom jak ja. Chciałem być taki jak on.

 Page 5 of 12  « First  ... « 3  4  5  6  7 » ...  Last » 
RSS