Wspinaczka na ścianie, a wspinaczka górska.
Do sportów ekstremalnych należy także wspinaczka. Wiadomo, że zaczyna się ją na ścianach wspinaczkowych, których teraz jest wszędzie pełno. Na początku nie ma źle, jesteśmy asekurowani, nie czujemy, aż tak dużego skoku adrenaliny. Jeśli już wybieramy się w góry nasza wspinaczka staje się coraz bardziej nie bezpieczna. Już nie zawsze jest asekuracja, a nasze życie często jest zagrożone. Jeśli spadniemy z wysokości 10 metrów nie mamy nawet szans. Jeden fałszywy ruch i już po nas. A są osoby, które wspinają się na takich wysokościach, że powietrze staje się już rzadsze, jest coraz zimniej. Jeśli jesteś na wysokości kilkuset metrów, i wisisz na jednej ręce, bez zabezpieczeń, nie możesz być osobą normalną. Nie obrażając tu nikogo oczywiście. Wiadomo, że osoba która dwa razy była na ścianie wspinaczkowej nie wybierze się wspinać w Alpy, ale choćby nie wiem jak byliśmy przygotowani i tak zawsze jest ryzyko. Wiadomo, że w sporcie tego typu o to chodzi, ale czy tak do końca warto? Nie mnie to oceniać.

